⚽ Winners Manager

Instrukcja gry

Najważniejsze pojęcia gry w jednym miejscu. Każdy akapit mówi, jak rzecz działa – liczby Twojego klubu są na ekranach, do których prowadzą odsyłacze.

Gra jest w becie

Do oficjalnego startu gra działa w wersji testowej. Grasz normalnie: mecze, trening, rynek i finanse liczą się tak samo, jak będą liczyć się po starcie.

Przed startem świat zostanie zbudowany od nowa – kluby, zawodnicy, wyniki, pieniądze i historia wrócą do punktu wyjścia. Konto zostaje: zalogujesz się tym samym adresem i hasłem, a w nowym świecie dostaniesz klub w tym samym kraju, z nazwą obecnego, jeśli będzie wolna.

To jedyny zapowiedziany reset, a jego termin nie jest jeszcze ustalony. Aktualizacje gry w trakcie bety wchodzą do działającego świata i nie zerują Twojego klubu.

Ocena

Ocena to jedna liczba, która mówi, jak dobry jest zawodnik na swojej pozycji. Gra liczy ją z atrybutów, a każda pozycja waży je inaczej – u napastnika najwięcej znaczy Atak, u obrońcy Obrona. Od Oceny zależą pensja i wartość rynkowa zawodnika.

Ocena nie uwzględnia formy ani kondycji – te zmieniają się z meczu na mecz. Nota, którą zawodnik dostaje po meczu, to osobna rzecz: ocenia sam występ.

Talent i skaut

Talent to sufit zawodnika – najwyższa Ocena, do jakiej może dojść w szczycie wieku. Dokładnej liczby nie zna nikt: widzisz przedział, a prawda leży w nim gdziekolwiek. Wyższy talent przyspiesza też trening.

Przedział zawęża skaut ze Sztabu – każdy jego poziom zawęża przedział talentu albo widełki Oceny obcych, a swoich zawodników znasz dokładniej niż cudzych. U obcego zawodnika skaut szacuje także Ocenę; atrybuty, kondycję i pensję zna tylko jego klub.

Forma

Forma meczowa zmienia się przed każdym meczem ligowym i pucharowym Twojego klubu, całej kadrze naraz – sparing jej nie rusza. Zmiana jest losowa, a forma zawsze ciągnie z powrotem ku przeciętnej 50: po serii gorszych dni przychodzą lepsze. Nie zależy od wyników ani od treningu.

W meczu forma podnosi albo obniża wszystkie atrybuty zawodnika, a automat składu bierze ją pod uwagę. To co innego niż forma drużyny, czyli pasek ostatnich wyników przy tabeli.

Kondycja

Kondycja meczowa to zapas sił, a nie atrybut. Mecz zabiera ją tym, którzy grali, proporcjonalnie do minut na boisku – pełny mecz o stawkę około 25, pełny sparing około 13, więcej przy wysokim pressingu. Każda doba odpoczynku oddaje 10, a z najlepszym fizjoterapeutą ze Sztabu 11.

Zmęczony zawodnik gra wyraźnie słabiej i częściej łapie kontuzje, więc przy dwóch meczach w tygodniu opłaca się rotować. Ekran składu pokazuje, ile kondycji zostanie na następny mecz.

Adaptacja

Zawodnik kupiony na rynku potrzebuje czasu, żeby wsiąknąć w drużynę. Zaczyna z adaptacją 40 na 100 i dopóki jej nie nabierze, wnosi w meczu mniej, niż mówi jego Ocena.

Adaptacja rośnie wyłącznie z minut na boisku: pełny mecz, także sparing, dodaje 10. Trening i ławka jej nie ruszają. Wychowankowie szkółki i zawodnicy, z którymi klub startuje, są zaadaptowani od początku.

Zgranie

Zgranie dotyczy całej jedenastki, nie jednego zawodnika: gra sprawdza, ile par z Twojego składu grało już razem w ostatnich 5 meczach klubu (sparingi też się liczą). Wymieszany zestaw traci trochę w tworzeniu sytuacji, w ataku i w obronie – zgranie nie daje premii, tylko zdejmuje karę.

Rotacja psuje zgranie, wspólne mecze je odbudowują. Klub bez rozegranych meczów nie ma żadnej kary.

Rytm tygodnia

Liga gra raz w tygodniu, czasem dwa razy. Puchar ma własny dzień i jedną rundę na tydzień, bez rewanżów. Dokładne dni i godziny Twoich meczów pokazuje Terminarz.

Skład ustawiasz przed meczem; jeśli tego nie zrobisz, drużynę wystawi automat. Trening nalicza się raz w tygodniu każdemu zawodnikowi osobno – tylko w klubie, który ma ustawiony trening. Finanse rozliczają się raz w tygodniu: wpływa dotacja, schodzą pensje, stadion, sztab i szkółka. Za bilety klub dostaje po meczu ligowym albo pucharowym u siebie.

Sparing umawiasz sam, najwyżej jeden na dobę. Nie zmienia tabeli ani formy, ale zabiera kondycję i buduje zgranie oraz adaptację – męczy przy tym mniej niż mecz o stawkę i rzadziej kończy się kontuzją.

Rynek

Zawodnika wystawiasz z jego profilu, a cenę wywoławczą ustalasz sam. Aukcja trwa 48 godzin, a zawodnik do końca normalnie gra i trenuje.

Licytując, podajesz górny limit, a nie kwotę: gra płaci za Ciebie tylko tyle, ile trzeba, żeby prowadzić. Pieniądze są zajęte tylko w licytacjach, w których prowadzisz, a oferty nie da się wycofać. Oferta w ostatnich 5 minutach przedłuża aukcję.

Kadra liczy od 14 do 25 zawodników, a zwolnienie kosztuje odprawę. Zwolniony nie znika: trafia do puli wolnych agentów i idzie na aukcję od 25% swojej wartości – te pieniądze nie trafiają do żadnego klubu.

Odprawa to 4 tygodnie pensji zawodnika.

Bardzo głęboki debet ma skutki: najpierw klub nie może wydawać, a przy jeszcze głębszym gra przy rozliczeniu tygodnia zrywa kontrakt najlepiej opłacanemu zawodnikowi.